bb2

dzisiaj było zdecydowanie lepiej na treningu niż wczoraj. Długo się łamałam czy na pewno mam wyjść pobiegać, skoro wczoraj było tak ciężko. Ale przebłyski słońca i temperatura ok. 10 stopni Celsjusza zmobilizowały mnie.
Dodatkowo jako motywator zastosowałam na smartfona:
Queen – Absolute Greatest :)
No i powiodło się. Wykonałam trening w szybkim tempie (jak na mnie) i nawet kolana nie zaczęły mnie boleć.
Od razu mi lepiej.
Ostatnio testuję aplikację Spotify. Mnóstwo muzyki, można posłuchać wielu nowych płyt (jeszcze nie trafiłam na taką co chciałam posłuchać, a nie znalazłam). Coraz bardziej się do Spotyfy przekonuję – teraz jest w ramach okresu próbnego darmowa, a za dalsze korzystanie trzeba będzie zapłacić, ale cena wydaje się akceptowalna.

A poniżej jak zwykle moja trasa treningowa

PS. Endomondo pokazuje, że było deszczowo. Oczywiście to nie jest prawda, inaczej nie wyszłabym na trening ;)