Jak biegać szybciej, dalej, mądrzej

Takie pytanie zadaje sobie zapewne każda osoba, która ma na swoim koncie romans z bieganiem.

Czytam namiętnie prawie wszystko co ukazuje się na naszym rynku wydawniczym w tej dziedzinie. W tym roku pojawiło się kilka nowych książek traktujących o bieganiu. Jedną z nich jest opracowanie zbiorowe „Bieganie od rekreacji do maratonu. Jak biegać szybciej dalej i mądrzej”.

Zebrane w tej książce informacje są usystematyzowaniem nabytej na ten temat przeze mnie wiedzy. Czasem są to treści oczywiste dla biegaczy ze stażem, ale warto o nich pamiętać, próbując odkryć nasze możliwości biegowe i walcząc z różnego rodzaju przeciwnościami.

Autorzy w sposób przystępny wyjaśnili wiele kwestii dotyczących tej dyscypliny sportu, tłumacząc nie tylko jak trzeba postępować, ale również dlaczego i jakie to korzyści nam przyniesie.

Dane tam zawarte mogą stanowić punkt wyjściowy do zgłębiania tematu, który nas bardziej zaintryguje, jest nam niezbędny do postawienia kolejnego wyzwania biegowego itp.

Poza tym bardzo dobrze czyta się to opracowanie ze względu na układ graficzny, podział przestrzeni na stronie, no i książka jest po prostu pięknie wydana.

„Bieganie od rekreacji do maratonu” jest typem książki, którą odłożę w miejsce łatwo dostępne, abym w każdej chwili mogła do niej siegnąć, jeśli np. będę przygotowywała się do kolejnego maratonu, układała plan przygotowań do biegu na wybranym dystansie czy też nabawię się kontuzji.

A co do kontuzji, liczę na to, że jak się już uporam z tymi, które mnie obecnie nękają, i będę stosowała się do zaleceń w opisywanej książce oraz ćwiczeń tam pokazanych, to już nie będzie na mnie mocnych ;)