Albatros i Hiena

Zainspirowana serią kryminałów z komisarzem Orłowską, których autorem jest K.M. Bakow, postanowiłam stworzyć trasę biegową po Bielsku-Białej.  Przygotowanie do maratonu wymaga dłuższych wybiegań i wskazane jest przekierowanie rozważań o trudnościach trasy biegowej na inne tory np. odkrywanie nowych miejsc bądź spojrzenie na znane miejsca z innej perspektywy.
Trasę nr 1, którą tu opisuję, nazwałam od tytułu pierwszej powieści z tej serii – Albatros i hiena.
Akcja powieści, jak się domyślacie, rozgrywa się głównie w Bielsku-Białej.

Trasa biegowa: Albatros i hiena

1. lina, na której wisiały zwłoki:typowa lina kupiona w bielskim Bezalinie – pierwsza znaleziona ofiara morderstwa w Dolinie Gościnnej

2. bielskie Liceum Plastyczne (ulica Sikorskiego) – tam uczęszczał Sadovski, główny podejrzany o morderstwa

3. Kolejna ofiara znaleziona w Dolinie Gościnnej , przeniesiona tam przez mordercę pod dęby od strony ulicy Macierzy Szkolnej

4. Kolejne morderstwo, nie pasujące do schematu
Świadek, który znalazł ofiarę morderstwa mieszkał na ul. Krzywoustego

5. ogródki działowe, gdzie popełniono morderstwo
przy torach – przystanek kolejowy Bielsko- Biała Górne w pobliżu ulicy Wita Stwosza

6. Marek von Sadovski umówił się z komisarz Edytą Orłowską w kawiarni na Placu Chrobrego

7. Zaparkowali (policja) w wąskiej uliczce Nad Niprem, tak żeby mieć widok na stoliki kawiarnianego ogródka na Placu Chrobrego

8. Teatr Banialuka – tam pracował Jan Hesse (reżyser), ojciec Elżbiety, zamordowanej kilka lat wcześniej

9. Kawiarnia Oskar na Starym Rynku – miejsce spotkania komisarz Orłowskiej z dziekanem Traszny

10. ul. Grunwaldzka – tam mieszka komisarz Orłowska

11. (komisarz Orłowska) Zeszła na ulicę Słowackiego, minęła okazały gmach technikum mechanicznego, bibliotekę, liceum i posępny gmach aresztu śledczego. Zapuściła się w głąb Starego Miasta. Wąską, niezwykle stromą uliczką wspięła się ku górze…Wreszcie dotarła do płyty rynku

12. Pościg na mordercą kobiety z ogródków działkowych – ul. Orkana, ul. Kościelna

13. Próba dojazdu policjantów na miejsce kolejnej zbrodni – przez Kamienicę – Karpacką do Karbowej (jednak stary most był wyburzony,a nowy jeszcze nie powstał)

14. gdzieś na Osiedlu Skrzydeł Polskich mieszkał i miał swoją pracownię dziekan Traszny, formalnie był zameldowany na ul. Barskiej

 

Pozostaje nierozstrzygnięta kwestia, gdzie jest usytuowana posiadłość  Marka von Sadovski ?

Typujecie, którąś z nieruchomości w Dolinie Gościnnej ?  Dom na Skarpie to raczej nie jest – trochę za daleko.