Nowy rok

W ramach rozpoczęcia przygotowań do realizacji planów treningowych … przeczytałam „Przewodnik po bieganiu ultra” autorstwa Hala Koernera. Nabrałam przekonania, że jestem w stanie przebiec dystans ultra dla początkujących czyli 50 km. No tylko troszeczkę muszę poćwiczyć. Jednak 1 stycznia nie pobiegałam, bo wsłuchałam się w swój organizm, który protestował przeciwko czemuś co wykraczało poza dystans kanapa – kuchnia. Coś na ten temat czytałam, więc żyję w przekonaniu, że to było słuszne ;) No ale 3 stycznia wypadało pokonać nieco dłuższy dystans. Tak więc wyszło prawie 13 km przy temperaturze minus 13 stopni. Po drodze w Jaworzu odwiedziłam Hrabiego Maurycego Jana Nepomucena z rodu Saint Genois d’Anneaucourt, posiedzieliśmy troszkę na ławce, trochę pomarudziliśmy, że jakość powietrza w Jaworzu już nie spełnia kryterium uzdrowiska, strzeliliśmy sobie fotkę … Hrabia sprawiał wrażenie nieco zmarzniętego.

Tempo nie było imponujące, ale trening uważam za udany.