Wystawa_fotografii_sportowej

Lubię tę górkę i to widać, słychać i czuć. Pobiłam swój zeszłoroczny wynik o 2 sekundy. Niby niewiele, ale biorąc pod uwagę trudności z przygotowaniem sie do tego sezonu startowego, to taki rezultat cieszy. Dziwię się jedynie, że na starcie nie pojawiło się więcej chętnych na udział w tych zawodach. To jedyna okazja w roku, aby w weekend wjechać na Równicę bez towarzystwa ogromniej liczby samochodów. Na czas zawodów trasa jest zamknięta dla ruchu samochodowego i rowerzyści mogą się wyszaleć. Warto za tę przyjemność dać 20 zł, szczególnie że atmosfera jest typowa dla kameralnych, niekomercyjnych zawodów czyli bardzo przyjazna wszystkim uczestnikom. No oczywiście można wstać w sobotę czy niedzielę o 5 rano i wyjechać na Równicę bez tłoku, ale dla mnie proces wstawania byłby trudniejszy niż pobicie kolejnego rekordu Równicy ;)

Klasyfikacja w mojej kategorii:
Równica miejsce 6 na 13 startujących zawodniczek
Cały cykl miejsce 5 na 11 klasyfikowanych zawodniczek