Klimaty Trzynieckie

Forma przyszła z końcem sezonu wyścigów w kolarstwie górskim. W jeździe na czas  na szczyt Ostrego odniosłam podwójne zwycięstwo.

Pierwsze – trzecie miejsce w swojej kategorii wiekowej

Drugie – osobisty rekord na tej trasie.

Wg segmentu Stravy prezentują się moje czasy przejazdu w ostatnich trzech latach następująco:

2014 r.-  0:58:09

2013 r. – 0: 59:56

2012 r.  – 1:01:38.

Gdybym tak co roku poprawiała się regularnie, to około 80-tki mogłabym wygrać generalkę ;)

Ewidentnie moja czeska machina uphillowa na czeskiej ziemi stanęła na wysokości zadania.

Wrześniowy uphill na Ostry jest organizowany przez firmę Autel i ma niesamowitą atmosferę. Na szczycie czeka pełny bufet, typu czym chata bogata. A gdy jeszcze dopisze pogoda, to już u wszystkich strudzonych rowerzystów, następuje pełnia szczęścia.

I kto by się spodziewał tak pięknych widoków i okoliczności przyrody, w obszarze terytorialnym Trzyńca ?

Ale to właśnie są okolice pełne kontrastów – postsocjalistyczny industrial (ciągle dymiący), zadbane miasto i ulice ze ścieżkami rowerowymi, trasy rowerowe po okolicznych górkach.